Nieustannie trwają dyskusje związane z wprowadzeniem szachów jako obowiązkowego przedmiotu w szkole takiego jak język polski czy matematyka.
Trwają jednak rozważania, czy gra w szachy może być oceniana na tych samych zasadach co matematyka? Czy to będzie sprawiedliwe? Z pewnością
znajdą się osoby, które stwierdzą, że nie można oceniać zdolności gry w szachy, gdyż nie ma się wpływu na posiadanie talentu do tej królewskiej
gry, jednak czy ktoś ma wpływ na to czy
matematyka jest jego mocną czy słabą stroną? Oczywiście zależy to od interpretacji zakresu realizowanego
programu wchodzącego w skład powyższych przedmiotów. Jeśli przedmiot o nazwie szachy będzie opierał się o naukę pewnych zasad i taktyk
postępowania, a następnie sprawdzeniu prawidłowego ich zastosowania w praktyce to czemu nie mogły by być oceniane tak jak matematyka? Czymże
innym jest przedmiot o nazwie
matematyka jak nie nauką pewnych zasad postępowania, które następnie należy odpowiednio zastosować w praktycznym
rozwiązywaniu zadań. Wprowadzenie tego przedmiotu, nie tylko może pomóc w rozwijaniu umiejętności logicznego i analitycznego myślenia, ale co
więcej może być chwilą rozrywki dla uczniów znudzonych biologią, fizyką czy chemia.